niedziela, 19 lutego 2017

Doskonały koktajl mango marakuja

Po bardzo ciężkim tygodniu należał mi się relaks i tak zaplanowałam właśnie połowę mojej soboty i leniwą niedzielę w łóżku w dodatku z przepysznym koktajlem na bazie świeżego mango i orzeźwiającej marakui której zapach i smak uwielbiam! Koło tego owocu nie można przejść obojętnie, sprawdza się idealnie w drinkach, ciastach, deserach a nawet daniach obiadowych. Jeśli pragniesz orzeźwienia koniecznie spróbuj tego przepisu...tak niewiele potrzeba do pełni szczęścia! Niedzielo trwaj!


Doskonały koktajl mango marakuja
przepis własny

Składniki:
  • 1 dojrzały owoc mango + plaster do dekoracji
  • 50ml białego rumu
  • 100ml wody Perrier
  • 50ml syropu barmańskiego marakuja
  • 4 listki mięty + do dekoracji
  • kostki lodu
Przygotowanie:

Wszystkie składniki oprócz dodatków dekoracyjnych przekładamy do blendera i miksujemy do jednolitej konsystencji, następnie uzupełniamy szklanki do 3/4 wysokości kostkami lodu tworząc mały kopczyk i wlewamy zmiksowany koktajl. Dekorujemy szklanki plastrami świeżego mango oraz listkami mięty. Podajemy z rurką.


niedziela, 12 lutego 2017

Wafelkowe banoffee pie

Banoffee pie to najprostszy deser jaki można przygotować na szybko, karmel i połączenie bananów z chrupkimi wafelkami to poezja więc nie ma się co zastanawiać i robić! Najlepiej mieć już ugotowaną puszkę mleka skondensowanego - ja zawsze gotuje po kilka sztuk, nieotwarta puszka może sobie stać w lodówce nawet dwa miesiące.Jak widzicie Lusette inspiruje :-)

Wafelkowe banoffee pie 
przepis własny

Składniki:na spód
  • 170g mąki pszennej tortowej
  • 120g zimnego masła
  • 2 łyżki mielonych migdałów
  • 1 drobno posiekany wafelek mleczny Lusette
  • żółtko
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany
Z wszystkich składników zagniatam ciasto jak na kruszonkę, wyrabiam chwilę do połączenia składników i odstawiam zawinięte w folię spożywczą na 30 minut do lodówki.
Po tym czasie ciasto wałkuję, podsypując blat mąką. Umieszczam w blaszce do tart, nakłuwam widelcem i wsuwam do nagrzanego piekarnika 180' na 20-25 minut. Następnie studzę.
Składniki: nadzienia
  • puszka mleka skondensowanego
  • 2 listki żelatyny
  • 2 wafelki Cappuccino Lussette
  • 3 banany
  • 700ml śmietanki 34%
  • kakao do oprószenia wierzchu
Przygotowanie:
Mleko skondensowane zanurzam w garnku z dużą ilością wody tak by przykrywała puszkę i gotujemy co najmniej 2 godziny. Nie otwieramy od razu gorącej puszki, ponieważ karmel może wybuchnąć - pozostawiamy do ostygnięcia i dopiero otwieramy puszkę z której przekładamy karmel do mniejszego garnka podgrzewając na malutkim ogniu do czasu aż zrobi się gorący. ściągamy z ognia. Żelatynę zamaczamy w zimnej wodzie i pozostawiamy na chwilę by stała się miękka, następnie odciskamy z nadmiaru wody i dodajemy do gorącego karmelu w garnku, następnie mieszamy bardzo dokładnie i wylewamy na upieczony spód tarty. Banany oraz jeden wafelek kroimy na mniejsze kawałki i  układamy na karmelu. Ubijamy śmietankę z jedną łyżką cukru na sztywno, wykładamy na wierzch nadzienia, oprószamy kakao i dekorujemy wierzch kolejnym pokrojonym na mniejsze kawałki wafelkiem. Wkładamy na około 2 godzin do lodówki, po tym czasie parzymy kawę i zjadamy pyszny kawałek wafelkowego banoffee pie! Smacznego!


sobota, 28 stycznia 2017

Śniadaniowe proziaki z glazurowanymi warzywami, sałatą z jarmużu i dressingiem rokitnikowym.

Kiedy żyła moja babcia, zabierała mnie na każde zimowisko do Zakopanego, właśnie tam próbowałam tych wszystkich potraw, które w rodzinnym domu raczej nie były dostępne...tam spróbowałam po raz pierwszy moskoli czy proziaków które jadało się prawie każdego poranka na śniadanie w roli pieczywa z twarogiem, z kwaśną śmietaną lub domowymi przetworami, popijało się świeżym mlekiem od krowy, jeszcze ciepłym i pędziło się na całe godziny zjeżdżać ze stromych górek na sankach. To były czasy :-) nie do zapomnienia! Moskole przygotowywało się z gniecionych ziemniaków, proziaki były z mąki pszennej lub razowej z dodatkiem sody. Każde były pieczone na rozżarzonym piecu kaflowym, bez dodatku tłuszczu więc można było chwytać w ręce i jeść w biegu co często w dzieciństwie mi się zdarzało. Przepisy na moskole czy proziaki przekazywane są od 150 lat z pokolenia na pokolenie i można je zjeść oczywiście w każdej Zakopiańskiej knajpce na Krupówkach, często w wersji ubogiej jak dawniej czyli z kwaśną śmietaną, masłem czosnkowym ale też można spotkać wersje ulepszone tak zwane fusion, które zaspokoją głód na spory kawałek czasu a przynajmniej do obiadu! Proziak to podstawowa w kuchni, jego wyborny smak tkwi w prostocie składników i wykonaniu.U mnie wersja wzbogacona o pieczone warzywa glazurowane w rokitniku i pełną witamin sałatę z modrej kapusty i jarmużu.
 Śniadaniowe proziaki z glazurowanymi warzywami w rokitniku i sałatą z jarmużu

Składniki: na placki
  • 130g zsiadłego mleka lub kefiru
  • 1 jajko
  • 150g mąki pszennej lub razowej
  • 1/2 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • szczypta cukru
Wszystkie składniki łączymy razem, wyrabiamy gładkie ciasto, wałkujemy na podsypanej stolnicy i wykrawamy kółka. Rozgrzewamy bardzo mocno patelnie, która nie przywiera, układamy na suchą, rozgrzaną patelnie krążki ciasta i smażymy z obu stron na złoty kolor.

Glazurowane warzywa:
  • 2 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 2 łyżki dżemu 100% rokitnik firmy Łowicz
  • łyżka oleju
  • odrobina świeżo mielonego pieprzu
Warzywa obieramy i kroimy na mniejsze paski, dodajemy dżem, olej oraz pieprz i dłońmi masujemy warzywa by rozprowadzić po całości rokitnik oraz olej. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180' i pieczemy do miękkości warzyw około 15 minut.

Sałata z modrej kapusty
  • 1/4 główki modrej kapusty
  • garść świeżego jarmużu
  • 1 całe duże twarde jabłko
  • 1/2 pęczka rzodkiewek
Dresing rokitnikowy:
  • 2 łyżki dżemu 100% rokitnik
  • 2 łyżki oleju
  • sok z jednej pomarańczy
  • płatki chili do smaku
Wszystkie składniki dressingu  zmiksować w blenderze i odstawić.
Kapustę poszatkować, posypać solą i zalać wrzącą wodą. Odstawić na 10 minut, odlać wodę. Zetrzeć jabłko na tarce o grubych oczkach, dodać pokrojone na plastry rzodkiewki oraz jarmuż i wszystko razem dokładnie wymieszać. Na talerz wyłożyć gorące proziaki, warzywa glazurowane oraz sałatę, polać wszystko dresingiem rokitnikowym i posypać prażonymi orzeszkami pinii. Smacznego!




piątek, 27 stycznia 2017

Wytrawne gofry z cheddarem, rokitnikiem, dzikim łososiem pacyficznym i awokado

Moje śniadania nie zawsze są takie różnorodne, nie zawsze zachwycam się ich widokiem chociaż staram się nadrabiać jednak smakiem...moje tradycyjne śniadanie to kanapki, najszybsze chociaż u mnie zwykle z przeróżnymi dodatkami więc siekam, kroje, smaruje, układam aż powstaje całkiem fajny wytwór a później słyszę na kolejny weekend, że robię najlepsze śniadania i znowu kolej na mnie. Dzisiaj zaszalałam, wymyśliłam sobie wytrawne gofry z ulubionym cheddarem i jestem całkiem happy bo wyszły idealnie. Zastanawiacie się pewnie jak to możliwe, że w całym zestawieniu jest dżem...otóż ten dżem pasuje idealnie przede wszystkim do serów, jest lekko kwaskowy i ma delikatnie cierpki smak, który znam nie od dziś i używałam nie raz! Kompozycja kwaśnego rokitnika z mdłym awokado i łososiem jest przesmaczna a moje dzisiejsze śniadanie okazało się pełne przyjemności! Uwielbiam takie udane poranki!


Wytrawne gofry z cheddarem, rokitnikiem, dzikim łososiem pacyficznym i awokado

Składniki: na gofry
  • 180g mąki pszennej
  • 250g maślanki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 50g oliwy
  • 1 jajko
  • 3 duże łyżki startego cheddara
Dodatki:
  • 1 awokado
  • 75g dzikiego łososia pacyficznego
  • 2 łyżki ulubionego naturalnego twarożku
  • duża łyżka dżemu 100% Rokitnik z firmy Łowicz
Wszystkie składniki na masę gofrową połączyć w naczyniu szpatułką, odstawić na 15 minut by masa odpoczęła.
Rozgrzać gofrownicę, nakładać po łyżce masy na środek i zamknąć urządzenie. Ciasto samo nierówno rozleje się na boki. Piec do czasu aż gofry się zrumienią. Wszystko zależy od rodzaju gofrownicy, u mnie niestety trwa to dłużej. W tym czasie przygotować plastry awokado, skropić je cytryną i odstawić. Wymieszać twarożek, rozdzielić plastry łososia.
Gdy gofry są już upieczone, wyłożyć je na talerz, na wierzchu położyć knele z ulubionego twarożku, dżem z rokitnika, pokrojone awokado i plastry łososia. Udekorować plastrem cytryny, ewentualnie listkiem mięty.
Podawać od razu! Smacznego :-)


czwartek, 19 stycznia 2017

Świderki dla zabieganych z pomidorkami koktajlowymi

Uwielbiam proste sosy do makaronów...takie szybkie, bez wysiłku z dobrych składników! Przy tym daniu nie ma za wiele pracy, można by rzec, że jest to danie w 20 minut. Polecam przede wszystkim osobom zabieganym!
Świderki dla zabieganych z pomidorkami koktajlowymi

Składniki:
  • słoiczek pomidorów koktajlowych  Cosi Com'e takich klik
  • jedna szalotka
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz do smaku
  • świeżo starty parmezan
  • świeże listki bazylii
  • 2 łyżki oleju
  • makaron świderki
 Przygotowanie:
Ugotować makaron al'dente, odstawić.
Posiekać drobno czosnek oraz szalotkę. Olej rozgrzać na patelni, wrzucić posiekaną szalotkę z czosnkiem i podsmażyć uważając by nie spalić. Na podprażone warzywa wrzucić pomidorki w całości i przez chwilę redukować  aż powstanie delikatny sos. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Ugotowany makaron przełożyć na patelnie z sosem, przemieszać by składniki się połączyły i przełożyć gorące na talerz. Oprószyć parmezanem i posypać listkami bazylii. Smacznego!
 
 
 
 

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Szarlotka bez białego cukru, bez białej mąki za to z dużą ilością zdrowych produktów

Szarlotka znana na całym świecie..obecnie w kilkunastu już wersjach- tradycyjnej, odchudzonej, bardziej zdrowej, bezglutenowej  czy nawet wegańskiej. Tym razem nawet ja zaszalałam i skusiłam się na upieczenie bardziej zdrowej wersji, którą jak podaję w przepisie możecie też zmodyfikować do wegańskiej :-)
Dziś bez białego cukru, bez białej mąki ale za to w zamian płatki, musli i amarantus :-)

Przepis bierze udział w konkursie LAYMAN OD KUCHNI – BITWA NA PRZEPISY www.layman.pl/bitwa-na-przepisy
Szarlotka bez białego cukru, bez białej mąki za to z dużą ilością zdrowych produktów

Składniki: spód
  • 170g masła w temperaturze pokojowej lub w wersji wegan margaryna roślinna np taka
  • 2 łyżki cukru kokosowego
  • 150g mąki żytniej T2000
  • 100g płatków orkiszowych
  • 50g amarantusa ekspandowanego
  • 50g musli bio z amarantusem
  • 1 jajko lub w wersji wegan zastąpić 2 łyżkami babki płesznik
  • 2 łyżki masła z prażonych nerkowców
Składniki: nadzienia
  • 1kg jabłek
  • 1 kopiasta łyżeczka cukru kokosowego
  • sok z jednej cytryny
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
Jabłka obrać, pokroić na średnie kawałki, przełożyć do garnka, dodać cukier oraz cytrynę i prażyć aż lekko zwiotczeją. Dodać łyżeczkę skrobi ziemniaczanej, dobrze wymieszać do połączenia i odstawić do ostygnięcia.

 Składniki: na kruszonkę
  • 50g płatków orkiszowych (można je wcześniej lekko zmiksować na mniejsze kawałeczki)
  • łyżka cukru kokosowego
  • 50g masła w temperaturze pokojowej lub margaryny roślinnej takiej
  • 30g mąki żytniej T2000
  • łyżeczka cynamonu
Wszystkie składniki zagniatamy na kruszonkę, jeśli masa będzie za mokra/klejąca to dodajcie odrobinę więcej płatków.

Przygotowanie:
Wszystkie składniki na spód przełożyć do większego naczynia, wyrobić ręką do jednolitej masy, która będzie się dość kleiła. Posypać blat mąką żytnią, rozklepać dłońmi ciasto na okrąg i przykryć je pergaminem przez który będziemy wałkować ciasto. Rozwałkowujemy na trochę większy okrąg od naszej używanej blaszki i przekładamy rozwałkowane ciasto na jej dno. Dłońmi dobrze dociskamy ciasto do boków blaszki, lekko oprószamy mąką żytnią i nakładamy chłodne jabłka. Posypujemy wierzch kruszonką i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180' na około 30 minut lub do zrumienienia się wierzchu kruszonki.
Studzimy, oprószamy ksylitolem w pudrze i podajemy z kleksem jogurtu.
Smacznego.

niedziela, 15 stycznia 2017

Test garnka do gotowania ryżu i sushi z pieczonym łososiem, marynowaną rzodkwią i marynowaną tykwą

Jakiś czas temu zdecydowałam się na zakup garnka do gotowania ryżu specjalnie do przygotowania sushi. Wcześniej ryż do sushi gotowałam w zwykłym garnku pod przykryciem dostosowując czas i bardzo go pilnując bo ma on niezwykle ważne znaczenie. W końcu decyzja zapadła i garnek zakupiony! Okazuje się, że garnek jest bardzo fajny, wystarczy odmierzyć specjalną miarką ilość ryżu na daną ilość nori ( miarka na jeden płat nori ), wsypać go do miseczki jaka znajduje się w garnku, dolać wody na dno garnka (pod miseczkę z ryżem) i włączyć. Garnek jest wyposażony w termostat i wyłącza się gdy tylko ryż się ugotuje - nie trzeba niczego pilnować,  lampka cook gaśnie a zapala się lampka warm i tyle. Podnosisz pokrywę garnka a ryż jest idealnie ugotowany, tak jak powinien być. Oprócz garnka miałam okazję wypróbować marynowaną rzodkiew oraz tykwę, którą otrzymałam od Kuchnie Świata. Dziś uważam, że sushi bez tych dwóch składników to nie sushi! Te dwa marynowane składniki są tak istotne podczas delektowania się sushi jak dobrze przygotowany ryż! Smak, zapach, użyte składniki mają ogromne znaczenie. Polecam Wam ogromnie! 
Jeśli zakupicie większe opakowanie rzodkwi czy tykwy to możecie je podzielić, włożyć do woreczków i do zamrażalnika.
Sushi z pieczonym łososiem, marynowaną rzodkwią i marynowaną tykwą


Składniki: na jedną rolkę

  • 1 płat nori
  • miarka ryżu do sushi klik
  • 2 łyżeczki sosu do sushi (gotowy)
  • kawałek pieczonego łososia
  • 2 kawałki marynowanej rzodkwi klik
  • 4 kawałki gotowanej tykwy klik
  • liść dowolnej zieleniny ( u mnie sałata rzymska )
  • 2 łyżeczki filadelfii 
  • kawałek świeżego zielonego ogórka
  • wasabi pasta
Ryż kilka razy płuczemy, następnie masujemy go dłońmi pod wodą i przekładamy do miseczki znajdującej się w garnku do gotowania ryżu. Gdy tylko wyłączy się czerwona lampka cook, garnek przestawi się na utrzymywanie ciepła. Trzeba odczekać 10 minut a następnie przemieszać ryż specjalną do tego celu łyżką, znajdującą się w opakowaniu garnka by spulchnić ryż.  Następnie ryż doprawiamy sosem do sushi (woda, ocet ryżowy, cukier- jeśli nie macie gotowego), delikatnie mieszamy i czekamy aż ostygnie. Trzeba odczekać aż ostygnie ponieważ ciepły ryż zmiękcza nori, które się przy zwijaniu rozrywa.  Nori przekładamy na matę bambusową, rozkładamy wcześniej namoczonymi wodą dłońmi ryż na całej powierzchni nori, zostawiając odrobinkę pustego miejsca na samym dole. Wasabi  smarujemy dolny kawałek rozłożonego ryżu,następnie łyżeczką rozprowadzamy filadelfię,  układamy pieczonego łososia, sałatę rzymską, ogórka i marynowaną rzepę i tykwę. Zwijamy w rulon pomagając sobie matą bambusową przy czym pusty dolny koniec smarujemy wodą i rolujemy dalej by ten właśnie kawałek się skleił. Dociskamy rolkę, kulamy po stole kilka razy i kroimy na kawałki grubości ok 1,5cm. Podajemy z sosem sojowym, sosem teriyaki,  marynowanym imbirem i kleksem wasabi.
Smacznego:)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...